4 września 2023
56:16
Jerzy Sosnowski
dziś Jerzobrzmienia pt. TAKI PEJZAŻ: taki, tzn. liryczny, elektroniczny, tajemniczy, upiorny, nieco-kosmiczny, ekologiczny, do-zadumy-skłaniający i w końcu energetyzujący. Krajobrazy muzyczne ułożone naturalnie w przemyślnej kolejności, z udziałem przyjaznej dla Słuchacza awangardy, tudzież poezji śpiewanej, jazzu i ambientu. Zapraszam,
Playlista audycji:
Marek Grechuta - Krajobraz z wilgą i ludzie Jan Garbarek - Brother Wind Eugeniusz Rudnik - Idzie Mgła Eugeniusz Rudnik - Echo leśne Ewa Demarczyk - Taki pejzaż Maelström Percussion Ensemble - Imaginary Landscape No. 1 (1939) Vancouver Chamber Choir - A Garden of Bells Carla Bruni - La possibilité d'une île Robert Miles - Landscape
Zapraszamy do kontaktu: [email protected].
6 kwietnia 2026
57:01
W drugi dzień Świąt chcielibyśmy z Jeżem zaproponować Państwu dużą porcję RADOŚCI ŻYCIA....
30 marca 2026
56:40
Jak co roku w poniedziałek po Niedzieli Palmowej (czyli ostatni przez Wielkanocą) proponuję...
23 marca 2026
56:36
W nadchodzących Jerzobrzmieniach pochwalimy z Jeżem CZUŁOŚĆ. Nie: miłość, opiekuńczość,...
16 marca 2026
56:28
Jeż zaparkował już u stóp PRIMAVERY, ale do astronomicznego początku wiosny jeszcze kilka dni,...
9 marca 2026
56:22
Muszę się Państwu zwierzyć, że kiedy sprawdzam wiadomości z kraju i ze świata, coraz...
2 marca 2026
„Samotność – cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi?” – mówił Konrad, najwyraźniej...
23 lutego 2026
56:29
Nie to, żebyśmy z Jeżem unikali odpowiedzialności, ale za tę audycję odpowiada przede...
16 lutego 2026
56:45
Początkowo chcieliśmy z Jeżem opowiedzieć o tym, co się dzieje w przyrodzie i poza nią między...
9 lutego 2026
56:20
Jakiś czas temu słuchaliśmy razem nagrań z festiwalu Jazz Jamboree; tym razem posłuchamy...
2 lutego 2026
56:49
Zanim naszą wyobraźnią zawładnęły podróże kosmiczne, marzyło się o dalekich rejsach....
26 stycznia 2026
56:23
Jak już wiele razy deklarowaliśmy z Jeżem, jesteśmy ciepłolubni i zimy nie lubimy. Robimy...
19 stycznia 2026
54:18
Przyznaję się: dawno, dawno temu, chyba pod koniec liceum, wymyśliłem (bardzo z grubsza)...