Wesprzyj Nas
Wesprzyj Nas
Wybór należy do Państwa!

Wybór należy do Państwa!

18 grudnia 2020

Patrycja Macjon

Głosować na najlepszą Państwa zdaniem aranżację można tu: nowyswiat.online/glosowanie.

 

muz. Ewa Marcepan, sł. Kalina Przybieżeli, aranż. Marek Śrut, wyk. Elżbieta Śnieg

...a tak naprawdę: muz. Łukasz Pietsch, sł. Artur Andrus, wyk. Joanna Kołaczkowska

 

 

„Pierwsza rozgwiazda”

Stoi w oknie stary gazda,

Co był nieraz halnym chłostan,

Zaświeciła mu rozgwiazda

I ogarnął go błogostan.

Lat ma dziewięćdziesiąt cztery,

Patrzy w niebo i wspomina,

Włożył portki pod wodery,

A na włosach brylantyna.

Ref:

Srebrzą się w śmietanie śledzie,

Skrzy się cukier na serniku,

Hen w oddali pociąg jedzie,

Tykutykutykutyku.

Święta przyszły w samą porę,

A na święta przyszły chłody,

Gazda chwycił za toporek,

Reguluje bokobrody.

Świeci księżyc jasną smugą,

Wiatr w kominie gra preludia,

Prawnuk gazdy już niedługo

Skończy hybrydowe studia.

Ref:

Srebrzą się w śmietanie śledzie,

Skrzy się cukier na serniku,

Hen w oddali pociąg jedzie,

Tykutykutykutyku.

Pływa sobie śledź w śmietanie,

Wiatr w kominie walca świszcze,

- Jak po świętach co zostanie,

Ugotuje się lepiszcze.

Uśmiech mu rozjaśnił lica,

Uśmiech ciepły, uśmiech szczery,

Westchnął: - Ale dujawica!

I ściągnął wodery.

Ref:

Srebrzą się w śmietanie śledzie,

Skrzy się cukier na serniku,

Hen w oddali pociąg jedzie,

Tykutykutykutyku.

exclamation-icon

Chwila, chwila...

Ups... Nie masz tu dostępu! Zaloguj się i sprawdź w panelu użytkownika, czy Twój patronat jest aktywny, aby mieć dostęp do wszystkich treści i nie zostawać tak z niczym!

Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Załóż je teraz.