Wspieraj radio
Wspieraj radio
Ministerialna ewaluacja i przyszłość uczelni wyższych w Polsce

Ministerialna ewaluacja i przyszłość uczelni wyższych w Polsce

12 lipca 2022

Lucyna Wardecka

Wciąż nieznane są wyniki ministerialnej ewaluacji uczelni wyższych w Polsce. Komisja Ewaluacji Nauki zapowiadała ich publikację do połowy czerwca, ale według najnowszych obietnic ministra Przemysława Czarnka pojawią się one dopiero pod koniec lipca. Tymczasem sytuacja na uczelniach wyższych jest niezwykle trudna. Jednostki akademickie nie znając oceny własnego dorobku naukowego, kategorii nadanych im przez Ministerstwo Edukcji i Nauki oraz - co za tym idzie - wysokości przyznanych przez państwo subwencji, nie są w stanie stworzyć zarysu planów na nadchodzący rok nauczania. - Ideą przeprowadzanej ewaluacji jest to, by najwięcej pieniędzy szło do najlepszych polskich uczelni. Diabeł tkwi jednak w szczegółach, czyli w tym, w jaki sposób określić to, kim są najlepsi. Teoretycznym założeniem ewaluacji było stworzenie systemu punktacji ustalonego przez niezależne grono. Okazało się jednak, że ostatecznie ustala go sam minister - zauważył prof. Adam Leszczyński, historyk, socjolog z Uniwersytetu SWPS w Warszawie oraz publicysta OKO.press, z którym w porannnej audcji rozmawiała Katarzyna Kasia.

- Ewaluacja uczelni wyższych to niesłychanie skomplikowany proces, wokół którego narosło bardzo dużo sporów i kłótni. Największą rolę odgrywają w niej publikacje naukowe, które nie są jednak oceniane merytorycznie, ale mechanicznie. Nie liczy się to, co jest w środku, ale wydawca i miejsce opublikowania tekstu - podkreślił prof. Adam Leszczyński.

- W ciągu ostatnich lat zmieniały się listy czasopism, za publikację w których uczelniom przyznawano największą liczbę punktów. Naukowcy do dziś nie wiedzą do końca za co będą oceniani. Wydaje mi się, że ewaluacja uczelni wyższych była od samego początku pomysłem utopijnym i przeprowadzanym w absurdalnie szybkim tempie - przyznał.

- Wciąż nie znamy jej wyników, a gra toczy się o wysoką stawkę. To na jej podstawie bowiem jednostki naukowe otrzymają kategorie od A+ do C. Im wyższa kategoria, tym więcej przysługujących uczelni uprawnień i tym większa subwencja ze strony ministerstwa - wyjaśniał.

Całej rozmowy Katarzyny Kasi z prof. Adamem Leszczyńskim można posłuchać tutaj:

Ministerialna ewaluacja i przyszłość uczelni wyższych w Polsce

Lucyna Wardecka

exclamation-icon

Chwila, chwila...

Ups... Nie masz tu dostępu! Zaloguj się i sprawdź w panelu użytkownika, czy Twój patronat jest aktywny, aby mieć dostęp do wszystkich treści i nie zostawać tak z niczym!

Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Załóż je teraz.