6 maja 2026
01:16:12
Katarzyna Kasia, Klaudiusz Slezak
Argumenty "Las Wetas"
Karol Nawrocki zawetował kolejne dwie ustawy i o ile pierwsza z nich dotycząca nowelizacji kodeksu wyborczego wydaje się może mniej istotna dla zwykłych obywateli, to druga już bezpośrednio ich dotyczy. Miała ona wprowadzić możliwość szybkiego rozwodu w Urzędzie Stanu Cywilnego dla małżonków, którzy chcą się rozstać w sposób sprawny i bezkonfliktowy. Okazało się, że dla prezydenta takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia, ponieważ uderza w instytucję rodziny i jednocześnie może jeszcze bardziej - w jego oczach - przyczynić się do zmniejszenia się liczby dzieci. Argumenty te zdają się być jednak dość irracjonalne, bo przecież dorośli ludzie mają prawo decydować o sobie i o tym, czy chcą być razem w związku, czy go zakończyć. Co sprawia, iż głowa państwa chce traktować obywateli jak małe dzieci, które nie wiedzą, co jest dla nich dobre? W jaki sposób zmuszanie dwojga ludzi chcących się rozstać do dłuższego w nim trwania miałoby wpłynąć pozytywnie na demografię? Może racjonalne byłoby jednak uproszczenie i przyspieszenie procedury zakończenia nieudanego związku, aby każda z tworzących go osób mogła związać się z kimś innym - co w przyszłości realnie mogłoby doprowadzić do podjęcia decyzji o posiadaniu dzieci, na co przecież decydujemy się w szczęśliwych związkach, a nie w takich, w których z jakichś powodów jesteśmy zmuszeni pozostawać? Czy prezydent naprawdę sądzi, że jak ułatwiono by procedurę rozwodową, to w konsekwencji pary masowo udawałyby się do USC, aby z niej skorzystać? I czy rząd w tej sytuacji ma jakiś plan awaryjny?
Na pewno wiemy, że Donald Tusk ma plan, aby po raz trzeci przedłożyć Karolowi Nawrockiemu ustawę dotyczącą zwiększenia kontroli rynku kryptowalut. Czy ma to sens i czy premier ma, choć cień nadziei na jej podpisanie? A może to tylko kolejny akt tej samej sztuki, mający na celu stygmatyzację prezydenta jako tego, który jest silnie powiązany z tymże rynkiem, a co za tym idzie, nie kieruje się dobrem obywateli, ale przede wszystkim ochroną interesów własnego środowiska? Czy ta konsekwencja premiera może wpłynąć na słupki sondażowe Koalicji Obywatelskiej? I czy obok politycznej rozgrywki ma szansę powstać jakieś prawo, które jednak będzie w stanie ochronić oszczędności obywateli na przyszłość?
PiS w ostatnim tygodniu - jak można stwierdzić ironicznie - stracił potężne zaplecze intelektualne, czyli Janusza Kowalskiego i Łukasza Mejzę. Odejście w obu tych przypadkach budzi wątpliwości ze względu na pojawiające się niespójne komunikaty. Co mogło być powodem rezygnacji tak walecznego przecież posła Kowalskiego? Czy faktycznie regionalne układy partyjne, czy może układy, ale z prezesem Zondacrypto? Czy Łukasz Mejza - wyjątkowo amoralna i mroczna postać w historii polskiego parlamentaryzmu - podjął decyzję o opuszczeniu klubu PiS samodzielnie czy może jednak to Jarosław Kaczyński stracił już cierpliwość do tłumaczenia się z niego?
Dr Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak przyglądają się także świeżo powołanej Radzie ds. nowej Konstytucji, której zarówno istnienie, jak i sam skład budzą wiele wątpliwości. Co Karol Nawrocki chce osiągnąć, powołując taki organ do życia i czy naprawdę wierzy on w zmianę obowiązującej Konstytucji, mimo iż sejmowa arytmetyka to wyklucza? Czy można ufać, że zasiadające tam osoby (często współwinne niszczeniu polskiej praworządności i sądownictwa) nagle będą się kierowały dobrem Rzeczypospolitej? A może chodzi tylko o ciągłe, stopniowe przekonywanie Polaków do ustroju prezydenckiego, który to Karol Nawrocki w zasadzie zaczął już siłowo wprowadzać, uzurpując sobie prawo do wtrącania się w sprawy, będącymi wyłącznymi prerogatywami premiera i rządu?
Koalicji zgodnie z przewidywaniami udało się obronić dwie swoje ministry (Paulinę Hennig-Kloskę i Jolantę Sobierańską-Grendę) podczas głosowań sejmowych w sprawie ich odwołania. Na koniec o dalszych problemach Szymona Hołowni i Michała Koboski w związku z powrotem głośnej sprawy Collegium Humanum. O co dokładnie są oskarżani i czy stracą wkrótce swoje immunitety? Czy linia obrony byłego marszałka sejmu opierająca się na twierdzeniu, że to tylko brudna gra służb przeciw niemu jest przekonująca? Co o naszych elitach mówi fakt, iż tak wiele osób postanowiło po prostu kupić sobie dyplom - co już samo w sobie jest wystarczająco kompromitujące - a do tego czynili to najczęściej z merkantylnych pobudek, aby móc zasiadać w radach nadzorczych i zarządach spółek Skarbu Państwa? Jak ma się mieć dobrze sektor edukacji w Polsce, skoro współdecydujący o nim politycy sami wolą korzystać z nielegalnych sposób zdobywania dyplomów poza systemem?
[PODCAST EXTRA]
Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak rozmawiają o sprawach ważnych. Uwaga! Program może zawierać treści o charakterze politycznym.
29 kwietnia 2026
01:40:45
Aby żyć siebie samego trzeba dać...Wczoraj wydarzyło się to, na co czekaliśmy od lat i...
22 kwietnia 2026
01:11:32
Kronika zapowiedzianej katastrofyJednym z kluczowych tematów ostatnich dni była afera...
15 kwietnia 2026
33:59
Ruscy do domuOd ostatniego weekendu cały świat, a przynajmniej Europa, pozostaje pod dużym...
8 kwietnia 2026
01:05:56
Władca cywilizacjiDzisiejsza noc była wyjątkowo niespokojna, po tym, jak Donald Trump...
1 kwietnia 2026
38:40
Bardzo poważny prima aprilisChoć czasem zdawać by się mogło, że w polskiej polityce prima...
25 marca 2026
53:03
Pan się ogarnie, Panie Prezydencie...Odkąd w wyborach zwyciężył Karol Nawrocki, nieustannie...
18 marca 2026
01:23:16
Polityczna szajbaPrezydent Stanów Zjednoczonych nie przestaje nas zaskakiwać i niestety nie...
11 marca 2026
01:08:54
Złota racja stanuW ubiegłą sobotę podczas konwencji PiS Jarosław Kaczyński obwieścił w...
4 marca 2026
01:20:34
O dwóch takich, co ukradli pokójW ostatni weekend dwóch mocarstwowych władców, czyli Donald...
25 lutego 2026
01:22:32
Lepiej mieć kredyt niż wojnęNajnowszy odcinek rozpoczyna się komentarzem do orędzia o...
18 lutego 2026
01:40:12
W centrum bezhołowiaPo wielotygodniowych ruchach tektonicznych w Polsce 2050 – gdy można...
4 lutego 2026
51:59
Kto się boi prawdy?Ujawnienie w ostatnim czasie ponad trzech milionów nowych dokumentów...