15 lipca 2026
01:07:55
Katarzyna Kasia, Klaudiusz Slezak
Wichry nacjonalizmu
W ostatnim czasie polska polityka wewnętrzna została zdominowana przez kwestie związane z Ukrainą i jej obywatelami. Wielość antyukraińskich wypowiedzi skumulowała się z powodu obchodów rocznic zarówno zbrodni wołyńskiej, jak i pogromu w Jedwabnem. Skandaliczne tezy i wezwania Grzegorza Brauna, choć karygodne, znamy od lat. Jednak ostatnio obserwujemy radykalizację samego PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego, który to - całkowicie wbrew temu, co głosił kilka lat temu - zaapelował do Unii Europejskiej o wstrzymanie wszelkich rozmów o akcesji Ukrainy do momentu, gdy ta zrezygnuje z dalszego czczenia UPA. Ośmielony słowami swego pryncypała Przemysław Czarnek poszedł jeszcze dalej i wezwał do wstrzymania także pomocy militarnej dla wciąż walczącego o swój byt (a pośrednio także nasz) sąsiada. To jednak nie zostało odebrane przychylnie przez prezesa i kandydat na premiera został wezwany "na dywanik", a jego apel niejako unieważniony we wpisie na portalu X. Dr Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak omawiają eskalację antyukraińskich wypowiedzi, a także coraz częściej zachowań i zastanawiają się nad prawdziwymi powodami tak oczywistego zwrotu w wykonaniu PiS. Czy Przemysława Czarnka poniosło podczas przemówienia? A może jest to zdanie partii, tylko zauważono, iż nie wzbudziło to oczekiwanej reakcji w elektoracie? Na ile politycy głoszący tak radykalne poglądy i wezwania mają świadomość, iż mówią językiem Kremla? Czy chęć przejęcia władzy w najbliższych wyborach jest warta podsycania nastrojów nacjonalistycznych i rasistowskich? Naprawdę nie zdają sobie sprawy, jak bardzo jest to wieloaspektowo niebezpieczne, a do tego realizuje najstarsze fantazje i plany rosyjskiego imperium? Zastanawiająca i frustrująca jest także niezdolność państwa do wyciągania konsekwencji wobec osób, nie dość, że głoszących skandaliczne treści, to jeszcze notorycznie łamiących prawo jak Grzegorz Braun, który - bez względu na toczące się od lat postępowania - zdaje się być bezkarnym. Co jest powodem nakręcania się tej spirali nienawiści? Czy to sami politycy swoimi słowami prowokują antyukraińskie nastroje w społeczeństwie? A może ich stanowisko jest reakcją na to, czego oczekują obywatele?
Do archiwum spraw nierozliczalnych można już chyba dodać kwestię ścigania Zbigniewa Ziobro, gdyż w tym tygodniu polski sąd ostatecznie odmówił wystawienia dla niego europejskiego nakazu zatrzymania. Uzasadnienie to brak posiadania przez uciekiniera dokumentów umożliwiających mu przebywanie na terenie Europy. Od tej decyzji nie ma odwołania, dlatego Waldemar Żurek poinformował o zwróceniu do ICE o interwencję, ponieważ tenże brak dokumentów teoretycznie uniemożliwia też obecność byłego ministra sprawiedliwości w USA. Donald Tusk przeprasza i przyznaje, że zabrakło mu wyobraźni podczas składania obietnic dotyczących rozliczenia poprzedniej władzy. Czy przeprosiny wystarczą, aby wyborcy, którzy w nie uwierzyli, poszli ponownie do urn w 2027 r.? Czy może wielu zniechęci się brakiem skuteczności rządzących?
Odbyły się przesłuchania dwojga kandydatów na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Prawica jest za Adamem Borowskim - dawnym działaczem opozycji antykomunistycznej, choć od wielu lat bardziej kojarzonym ze środowiskami Gazety Polskiej i TV Republika. Ze strony koalicji (choć niecałej) kandydatką jest Sylwia Gregorczyk-Abram - znana prawniczka i działaczka społeczna, kojarzona też z walki o praworządność w czasie rządów PiS. Czyja kandydatura ma większe szanse? Jaką rolę w tym wyścigu ma do spełnienia PSL i czemu przy tej kwestii pojawia się temat IPN?
Kolejny zlot zwolenników radia Maryja na Jasnej Górze tradycyjnie nie zawiódł i dostarczył wielu skandalicznych i antychrześcijańskich wypowiedzi tzw. namiestników kościoła. Dlaczego wierni pozwalają na takie profanowanie ich świętego miejsca i co sprawia, że nie reagują na mowę nienawiści? Jak ludzie wierzący mają łączyć jawnie złe treści z Częstochowy z tym, czego naucza Pismo św., skoro to skrajnie przeciwstawne bieguny wartości?
Będzie także o szarży Daniela Obajtka w kopalni Solino i jego braku świadomości różnic pomiędzy uprawnieniami posła na sejm a europosła.
Na koniec o posiedzeniu "okrągłego stołu" zwołanym przez Polskę 2050, która to tradycyjnie zdaje się nie rozumieć, jaka jest różnica między byciem koalicjantem a opozycją. I na koniec o dalszym procesie rozczłonkowywania się dawnego ugrupowania Szymona Hołowni, na skutek którego powstała właśnie kolejna partia - Unia Centrum. Można odnieść wrażenie, iż dawna Polska 2050 rozpadła się na odłamy mające podobne hasła i "centrum" w nazwie. Kto wie, może przed wyborami powstanie coś na kształt konfederacji "centrum" - jakby dotąd było ich mało na naszej scenie politycznej...
[PODCAST EXTRA]
Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak rozmawiają o sprawach ważnych. Uwaga! Program może zawierać treści o charakterze politycznym.
29 lipca 2026
01:09:54
22 lipca 2026
52:03
9 lipca 2026
01:24:32
1 lipca 2026
01:01:29
24 czerwca 2026
01:10:22
15 czerwca 2026
01:18:23
20 maja 2026
58:24
13 maja 2026
01:06:13
6 maja 2026
01:16:12
29 kwietnia 2026
01:40:45
22 kwietnia 2026
01:11:32
15 kwietnia 2026
33:59