Wspieraj radio
Wspieraj radio
Poszukiwacze politycznego złota 179

Poszukiwacze politycznego złota 179

11 marca 2026

01:08:54

O odcinku

Złota racja stanu

W ubiegłą sobotę podczas konwencji PiS Jarosław Kaczyński obwieścił w końcu oficjalnie, kogo namaszcza na przyszłego (ewentualnego) premiera i wbrew proroctwom Klaudiusz Slezaka, nie został nim Lucjusz Nadbereżny, ale jeden z głównych - a na pewno najgłośniejszych - gwiazdorów prawicy, czyli Przemysław Czarnek. Jego wybór jest o tyle zaskakujący, iż wymyka się on wszelkim wcześniejszym założeniom, którymi miałby się kierować prezes, jak m.in. kandydat ponadfrakcyjny, niekontrowersyjny - mający łączyć nie dzielić i posiadający potencjał przyciągania nowych wyborców. Nie trudno zauważyć, iż były minister edukacji nie jest człowiekiem, który kojarzy się z wymienionymi przymiotami. Jest to kandydat skrajnie polaryzujący i atakujący przeciwników w niewybredny, agresywny sposób, co mogliśmy zauważyć już podczas pierwszego wystąpienia w nowej roli, a także potem w Iławie. Prowadzący omawiają główne wykrzykiwane przez niego tezy i poruszane tematy, które zapewne będą wielokrotnie jeszcze poruszane do samych wyborów. Czy ten wybór to mądra strategia, czy raczej wyraz desperacji Jarosława Kaczyńskiego? Czy swoimi wrzaskami ma on odwrócić uwagę od konfliktów w PiS i czy w ogóle miałby szansę zostać w przyszłości premierem, czy może ma tylko utorować drogę prawdziwemu kandydatowi? Czy tak skrajne poglądy oraz kategoryczne, pełne agresji i inwektyw wystąpienia mają szansę zachęcić nowych ludzi do głosowania na tę partię? Jak podsumowała dr Katarzyna Kasia z tym odważnym wyborem prezesa świetnie też współgra kuriozalna konferencja dwóch wysokich rangą osób w państwie - Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego, którzy to niczym dwaj magicy starali się czarować fakty i przekonywać, że mają lepszą ofertę od europejskiego SAFE i pieniądze na nią się znajdą, ale nie powiedzą gdzie i jak. W czasie, gdy trwa wojna w Ukrainie, płonie tzw. Bliski Wschód, coraz więcej jest punktów zapalnych na świecie, a Europa w końcu zdaje się rozumieć, że musi liczyć tylko na siebie, prezydent najbardziej atakowanego przez Rosję kraju mówi "nie"! Jakie argumenty?: zła Unia, za dużo pieniędzy, za mały procent, za długa karencja i jeszcze środki za szybko by przyszły - czyli za dobrze można by rzec. My musimy później, drożej, szybciej zacząć spłacać i na wyższy procent, bo Karol Nawrocki ma awers do wspólnoty europejskiej - można powiedzieć, że swoista potrzeba finansowej martyrologii. Czy to polityczna gra z rządem, czy faktyczna głupota i nieodpowiedzialność, która zagraża przyszłości Polski? Czemu, wg prezydenta znowu mamy być w tyle, podczas gdy inni się zbroją? Z jakiego powodu zwierzchnik sił zbrojnych nie słucha wojskowych (nawet z nadania własnego obozu politycznego) i nie chce inwestować w szybki rozwój rodzimych zakładów z branży zbrojeniowej? Czym to może się dla nas skończyć?

Spór wokół programu SAFE był także tematem wczorajszego spotkania w pałacu prezydenckim, gdzie Karol Nawrocki i Adam Glapiński mieli przedstawić szczegóły swojego pomysłu na zastąpienie europejskiego programu. Niestety niewiele nowego się dowiedzieliśmy oprócz planów powołania nowego organu, który miałby się tematami wydatków w tej kwestii zajmować. Jakie są granice kompetencji prezesa NBP w zarządzaniu i dysponowaniu narodowymi rezerwami złota? Jak mogłoby o Polsce świadczyć manipulowanie sprzedażą tychże, przy jednoczesnym ignorowaniu ryzyka rozchwiania gospodarki? Czy tak irracjonalne zachowania i zabawa bezpieczeństwem własnego kraju - zarówno militarnym, jak i gospodarczym - to już zdrada polskiej racji stanu?

Będzie także o "zaskakującym" wyniku wyborów na przewodniczącego KO, czyli jedynym możliwym zwycięzcy - Donaldzie Tusku, który uzyskał 97% poparcia; o wciąż zadowolonym z siebie Rafale Trzaskowskim oraz o wewnętrznych pojedynkach w koalicji na niższych szczeblach, czyli walce w regionach.

Dr Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak dyskutują na temat granic odpowiedzialności jednostki - obywatela i możliwych granicach odpowiedzialności państwa. Chodzi oczywiście o rodaków, którzy mimo ostrzeżeń rządu nadal udają się w podróż do rejonów objętych konfliktem lub jego ryzykiem. Czy Polska musi brać odpowiedzialność za nierozsądne zachowanie niefrasobliwych ludzi? Czy na pewno w obecnej sytuacji samoloty wojskowe powinny służyć do sprowadzania z powrotem do kraju "buntowników" i czy powinni oni chociaż partycypować w kosztach tychże skomplikowanych operacji? Czy jakikolwiek rząd odważyłby się zostawić Polaków w tak trudnej sytuacji (nawet jeśli znaleźli się w niej na własne życzenie)?

Na koniec o tym, jak zmienia się zdanie i postawa w zależności od aktualnej sytuacji politycznej. Jak łatwo się deklaruje znajomość rozwiązań wszelkich problemów, gdy się jest opozycją i co się z nimi dzieje po dojściu do władzy? Czy rządy - nawet w obliczu trudnych sytuacji - mają prawo ingerować w ceny paliw, aby uspokoić obywateli? Czy lepiej, żeby premier pozostawił całkowitą wolność Orlenowi w podejmowaniu decyzji i działań? A może taka postawa mogłaby dla wielu stać się dowodem jego braku sprawczości?

Opis podcastu

[PODCAST EXTRA]

Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak rozmawiają o sprawach ważnych. Uwaga! Program może zawierać treści o charakterze politycznym.

Pozostałe odcinki podcastu

Zespół

exclamation-icon

Tu wymagane są dodatkowe uprawnienia

Dostęp tylko dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Załóż je teraz.

exclamation-icon

Pobierz aplikację mobilną Radia Nowy Świat!

Android Auto, CarPlay, wygodny dostęp do podcastów (wraz z postępem odsłuchania), szczegółowa ramówka, archiwum playlisty - wszystko w jednym miejscu. Pobierz aplikację, zaloguj się i korzystaj ze wszystkich dostępnych funkcji.