25 lutego 2026
01:22:32
Katarzyna Kasia, Klaudiusz Slezak
Lepiej mieć kredyt niż wojnę
Najnowszy odcinek rozpoczyna się komentarzem do orędzia o stanie państwa wygłoszonego przez Donalda Trumpa. Dr Katarzyna Kasia omawia najważniejsze wątki poruszone w tym wystąpieniu. Nikogo raczej nie zaskakuje fakt, że znaczną część przemówienia można określić mianem swoistego hymnu pochwalnego na cześć samego siebie. Tradycyjnie już prezydent USA opowiadał o swoich rzekomo licznych i wielkich osiągnięciach — od gospodarczych, przez rzekome zmniejszenie przestępczości, aż po mityczne wojny, które miał zakończyć. Nie zabrakło również powrotu do konsekwentnie podtrzymywanej przez niego teorii o sfałszowanych przez demokratów wyborach, bo przecież w innym wypadku nigdy nie przegrałby z Joe Bidenem.
Prowadzący zwracają także uwagę na niewygodne wątki, które w orędziu nie zostały poruszone, takie jak głośne zabójstwa cywilów w Minnesocie, bandyckie działania ICE, ujawnienie kolejnych dokumentów związanych z aferą Epsteina czy wcześniej planowana, lecz ostatecznie niezrealizowana aneksja Grenlandii. Szczególnie alarmujące jest całkowite przemilczenie nadal trwającej wojny w Ukrainie, co jasno wskazuje, że priorytetem dla Donalda Trumpa pozostaje polityka wewnętrzna, a polityka zagraniczna jest jej całkowicie podporządkowana. Jakie wnioski można wyciągnąć z tego wystąpienia? Co oznacza ono dla Europy i świata? I czy może stać się impulsem do dalszego jednoczenia się państw europejskich wokół kwestii własnego bezpieczeństwa, niezależnie od zmienności polityki amerykańskiej?
Tego samego ranka swoje przemówienie wygłosił również prezydent naszego kraju podczas odprawy rozliczeniowo-zadaniowej z udziałem przedstawicieli Wojska Polskiego oraz Sztabu Generalnego. Dr Katarzyna Kasia zauważa, że Karol Nawrocki zawarł w nim kilka trafnych tez i wniosków, szczególnie dotyczących działań destabilizujących oraz zagrożenia ze strony Rosji. W dalszej części wystąpienia powrócił jednak do dobrze znanej prawicowej retoryki, zwłaszcza w gorącym obecnie sporze wokół programu SAFE. Nie zabrakło ataków na rządzącą koalicję, choć pojawiły się także słowa pochwały pod adresem Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Chwilami można było odnieść wrażenie wyraźnej dychotomii: z jednej strony zwierzchnik sił zbrojnych w płomiennych słowach mówi o konieczności rozwoju i dozbrajania armii oraz przygotowywania obrony kraju na wypadek ataku, z drugiej — sprzeciwia się programowi, który mógłby stać się realną trampoliną do realizacji tych celów. Czy Karol Nawrocki rzeczywiście jest przeciwnikiem tej inicjatywy, czy raczej czuje się zobligowany do lojalności wobec swojego środowiska politycznego? Jakie są szanse na podpisanie przez niego ustawy, która mogłaby stać się ogromną szansą zarówno dla Wojska Polskiego, jak i dla gospodarki poprzez rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego? A może ten głośny sprzeciw jest jedynie elementem politycznej gry i ostatecznie zwycięży rozsądek?
Awantura wokół programu SAFE jest na tyle gorąca, że nawet premier dał się ponieść emocjom i w krótkim nagraniu wideo nazwał przeciwników inicjatywy „zakutymi łbami”. Dr Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak analizują to wystąpienie, zastanawiając się, czy takie słowa przystoją premierowi polskiego rządu w mediach społecznościowych. Kto ocenia zachowanie Donalda Tuska negatywnie, a kto jest bardziej wyrozumiały i gotów „przymknąć oko” ze względu na fundamentalne znaczenie tego tematu dla przyszłości kraju? Jakie mogą być powody tak niezrozumiałego sprzeciwu prawicy, która zdaje się stawiać bieżący spór polityczny ponad bezpieczeństwem narodowym? I czy wyborcy rzeczywiście to zaakceptują?
Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało swoją konwencję w Stalowej Woli — mieście, w którym działa huta mogąca stać się jednym z głównych beneficjentów europejskiego programu zbrojeń. Błyszczał tam Mariusz Błaszczak, konsekwentnie tłumacząc, dlaczego — jego zdaniem — należy powiedzieć „nie” szybkiemu dozbrajaniu i rozwojowi polskiej armii. Nie zabrakło także dyżurnego „specjalisty” od spraw wojskowych i teorii spiskowych, Antoniego Macierewicza, którego powrót wzbudził zdziwienie nawet wewnątrz partii.
Ponieważ prezydentem Stalowej Woli jest znany z kampanii prezydenckiej Lucjusz Nadbereżny, on również wygłosił płomienne przemówienie, nawołując do suwerenności i niezależności. Wystąpienie to musiało zrobić duże wrażenie na Klaudiuszu Slezaku, który zaczął dostrzegać w nim potencjał do zupełnie nowej roli politycznej. Jaki potencjał w nim zobaczył i jaką przyszłość mu prognozuje? Czy ta przepowiednia ma szansę się sprawdzić?
W odcinku pojawia się także wątek kolejnego osobliwego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego — tym razem o „ludziach jaszczurach” — oraz ogłoszonego przez niego nieformalnego konkursu na prawicowe media najlepiej promujące jego ugrupowanie. Będzie też o Donaldzie Tusku jako „wielkiej nadziei białych”, o redaktorze Knapiku, w którego dar rozumienia członkowie PiS zdają się wierzyć bardziej niż on sam, a na koniec o Szymonie Hołowni, który czuje się oszukany i zdradzony oraz mierzy się z narastającymi problemami politycznymi. Czego uczy nas jego historia i do jakich wniosków prowadzi w kontekście kondycji polskiej sceny politycznej?
[PODCAST EXTRA]
Katarzyna Kasia i Klaudiusz Slezak rozmawiają o sprawach ważnych. Uwaga! Program może zawierać treści o charakterze politycznym.
8 kwietnia 2026
01:05:56
1 kwietnia 2026
38:40
25 marca 2026
53:03
18 marca 2026
01:23:16
11 marca 2026
01:08:54
4 marca 2026
01:20:34
18 lutego 2026
01:40:12
4 lutego 2026
51:59
21 stycznia 2026
48:33
14 stycznia 2026
01:35:43
7 stycznia 2026
01:16:19
31 grudnia 2025
01:33:46